|
|
Mount Everest: ciekawe
![]() |
Mount Everest, Everest, Czomolungma, Sagarmatha (8848 m n.p.m.), najwyższy szczyt świata, położony w środkowej części Himalajów Wysokich, na granicy Nepalu i Tybetu (Chiny). Zbudowany z granitów, gnejsów oraz z wapieni i łupków. Tworzy potężny masyw podcięty z trzech stron lodowcami (najdłuższe Khumbu i Rongbuk - ok. 17 km). Przez miejscową ludność uważany za siedzibę bogów (Czomolungma - Bogini Matka Ziemi). |
|
Masyw Mount Everest objęty jest parkiem narodowym (Sagarmatha). Szczyt pierwotnie nosił nazwę Peak XV, w 1851 w trakcie standardowych pomiarów topograficznych określono jego prawidłową wysokość i nazwano go nazwiskiem kierownika Biura Pomiarów w Indiach. Próby zdobycia Mount Everestu przez wyprawy brytyjskie od strony północnej datują się od 1921, w ich trakcie w 1924 zginął podczas brawurowego ataku - prawdopodobnie 300 m poniżej szczytu - lider brytyjskiego zespołu, wybitny alpinista G. Mallory. 1 V 1999 amerykańska ekspedycja kierowana przez Erica Simonsona odnalazła ciało Mallory'ego około 300 m poniżej szczytu. Mount Everest został zdobyty od południa (podczas 12 kolejnej wyprawy) 29 maja 1953 przez Nowozelandczyka E.P. Hillary'ego i Szerpę N.B. Tenzinga, podczas wyprawy kierowanej przez J. Hunta. Pierwszego polskiego wejścia dokonała W. Rutkiewicz 16 października 1978 (w dniu wyboru K. Wojtyły na papieża) - było to równocześnie pierwsze wejście Europejki i trzecie wejście kobiece w ogóle. 17 lutego 1980 wyprawa polska (L. Cichy i K. Wielicki) dokonała pierwszego wejścia zimowego na Mount Everest. |
|
![]() |
Hillary Sir Edmund Percival (1919-), nowozelandzki himalaista i badacz polarny. W dniu 29 V 1953 wraz z Szerpą Tensingiem Norgayem dokonał pierwszego wejścia na najwyższy szczyt świata - Mount Everest. W latach 1954 – 1958 kierował wyprawami w Himalaje i na Antarktydę. W 1958 dotarł do bieguna południowego i przeszedł w poprzek Antarktydę. Założyciel Sir Edmund Hillary Foundation, fundacji pomagającej Szerpom i Parkowi Narodowemu Samargatha w Nepalu. Autor wielu książek, m.in. High Adventure – 1955, Nothing Venture, Nothing Win – 1975. Za wybitne osiągnięcia sportowe uzyskał od królowej Elżbiety II w 1953 tytuł szlachecki (nawet znalazł się na banknocie 5$ w Nowej Zelandii).
|
![]() |
|
Tenzing
Norkay
(1914-1986), nepalski himalaista, Szerpa z Solokhumba. Od 1935 uczestniczył
w wyprawach w Himalaje jako tragarz. 1951
zdobył szczyt Nanda Dewi (w wyprawie francuskiej).Pierwszy
zdobywca Mount Everestu,
na który wszedł wspólnie z E. Hillarym 29 maja 1953. Prezes Stowarzyszenia
Szerpów i kierownik Instytutu Górskiego w Dardżylingu w Indiach.
|
spis treści
Hinduski rachmistrz, dokonując obliczeń danych serii pomiarów gór wykonanych w latach 1845-1850, z ogromnym zaskoczeniem stwierdził, że góra oznaczona kryptonimem Peak XV ma wysokość 8840 m, czyli jest zdecydowanie wyższa niż Kanchendzonga, uznawana do tej pory za najwyższy szczyt Ziemi.

Jak głosi anegdota, tenże urzędnik, po kilkakrotnym sprawdzeniu wyników, bez pukania wpadł do gabinetu dyrektora Survey of India w Kalkucie - generała Andrew Waugha, z okrzykiem: "Panie generale, odkryłem najwyższą górę na świecie!". Generał, nie wyjmując fajki z ust, odpowiedział: "Jeśli to nie jest prawdą, to pan już u mnie nie pracuje".
Pomiary dokonane z 11 stanowisk położonych na nizinie indyjskiej, w przeciętnej odległości 160 km od góry, wykazały 8840 m n.p.m. Pomiar różni się tylko o 8 m od aktualnie przyjętej wysokości 8848 m n.p.m. Nikt wówczas nie potrafił podać krajowej nazwy tego szczytu. Sir Andrew Waugh wystąpił z propozycją nadania mu nazwy Mount Everest, na cześć swego poprzednika i inicjatora pomiarów himalajskich, pułkownika George'a Everesta. Mimo licznych sprzeciwów nazwa ta oficjalnie została przyjęta w 1856 r.
Sprawa nazwy krajowej w dalszym ciągu pozostawała otwarta. Fakt jej braku wydaje się tym bardziej dziwny, że liczne, znacznie niższe wierzchołki nazwy swe posiadały. Otóż Everest otoczony jest potężnymi grzbietami górskimi, które prawie w całości przesłaniają jego sylwetkę, pozostawiając jedynie widoczną z dolin piramidę szczytową. Znakomity badacz i topograf angielski płk L. A. Waddel wspominał, że Tybetańczycy używają nazwy Chomo-Kangkar, co znaczy Śnieżny Szczyt Bogini. Tybetańska nazwa Chomo-Lungma w literaturze pojawiła się w 1910 roku, gdy Charles Granville-Bruce podał ją w swej książce "Twenty years of Himalaya". Gdy na dodatek kierownik pierwszej wyprawy na Everest w 1921 r., płk Charles Kenneth Howard-Bury ogłosił, że szczyt ten od dawna znany jest w Tybecie pod nazwą Chomo-Lungma, co oznacza Bogini Matka Kraju lub Gór wydawało się, że wszystkie wątpliwości i spory zostały rozwiązane. Tymczasem okazało się, że oficjalne pozwolenie dalajlamy dla wyprawy brytyjskiej nie dotyczy samego szczytu, lecz krainy zwanej Chama-Lung, co oznacza "Ptasi Kraj".

Spory o nazwę rozgorzały, jednak powoli samo życie zaczęło je łagodzić i dziś nazwa Chomolungma jest równie często używana jak Mount Everest. Ponieważ jednak góra ta stanowi granicę pomiędzy Nepalem a Chinami, Nepalczycy nie chcieli być gorsi od Tybetańczyków i aktualnie bardzo forsują swą nazwę tej góry: Sagarmatha. Jest ona używana tylko w Nepalu.
spis treści
Zanim Hillary i Tenzing stanęli na szczycie Everestu
· W 1921 r. rusza pierwsza rekonesansowa wyprawa angielska pod kierownictwem płk C. K. Howarda-Bury'ego. W skład wyprawy wchodzi czterech naukowców i czterech alpinistów, a wśród nich George Herbert Leigh Mallory - człowiek Everestu, który resztę swego życia poświęcił tej górze..
· W roku 1922 zorganizowano wyprawę na Mount Everest nazwaną "zdobywczą". Kierownictwo objął generał brygady C. G. Bruce - znakomity organizator, znawca Himalajów, a także lingwista znający doskonale miejscowe języki i dialekty. W skład wyprawy wchodziło siedmiu alpinistów, wśród nich G. L. Mallory, major E. F. Norton i specjalista od aparatury tlenowej George I. Finch, a także kapitan J. B. Noel, który w 1913 r. w przebraniu podjął samotną wyprawę do Tybetu. Szybko zdemaskowany zmuszony został do opuszczenia kraju.
· Przez dziewięć lat rząd dalajlamy nie zezwalał na nowe próby zdobycia najwyższej góry. Dopiero w 1933 r. wyraził zgodę i znów Anglicy, którym wydawało się, że mają monopol na Everest, ruszyli ku górze. Dowodził Hugh Ruttledge, a wśród dziewięciu alpinistów znalazł się Eric Earle Shipton - drugie wielkie nazwisko Everestu.
· W tym samym roku, 3 i 19 kwietnia, nad Everestem przelatują po raz pierwszy samoloty. Lotnicy angielscy z Huston Mt. Everest Expedition wykonują wspaniałą dokumentację fotograficzną.
· Kronikarski obowiązek nakazuje wspomnieć o próbie Maurice'a Wilsona, który w 1934 r. rozpoczął samotną wspinaczkę. Opuszczony przez tragarzy umarł samotnie; jego ciało i pamiętnik znalazła ekspedycja w 1935 r. W wyprawie tej, znów traktowanej jako rekonesansowa, a kierowanej przez Erica E. Shiptona, pojawia się trzecie wielkie nazwisko Everestu. To 21-letni Szerpa Tensing Norgay, który z każdą kolejną swoją wyprawą będzie coraz bliżej szczytu. Jedynym sukcesem wyprawy były obserwacje południowej strony Everestu i wniosek, że mimo zapewnień Mallory'ego, możliwe jest jednak wytyczenie drogi na wierzchołek z tej strony.
· Kolejną wyprawą, dowodzoną przez H. Ruttledge'a, była bardzo liczna i ciężka ekspedycja z 1935 r. Z powodu fatalnej pogody zakończyła się ona zupełnym fiaskiem.
· Ostatnią przed drugą wojną światową była wyprawa z 1938 r. kierowana przez Harolda W. Tilmana. Mimo bardzo złej pogody (drugi rok z rzędu) udaje się założyć obóz VI na wysokości 8300 m. Wśród sześciu Szerpów, którzy tak wysoko wnieśli swe ładunki, był oczywiście Tensing. Całej szóstce Tilman wręczył "Medal Tygrysa". Jedynym znaczącym sukcesem wyprawy było trawersowanie Przełęczy Północnej.
· W 1947 r. z zamiarem jego zdobycia, do Tybetu przeszedł przez "zieloną granicę" Kanadyjczyk zamieszkały w Płd. Afryce - Earl L. Denman z dwoma doskonałymi Szerpami Ang Dawą i Tensingiem Norgayem. Gdy Szerpowie zorientowali się w wyposażeniu i umiejętnościach turysty, zrezygnowali z wyprawy i wszyscy zeszli na dół.
· W 1950 r. jesienią Amerykanie zorganizowali rekonesansową wyprawę, która oprócz badań geograficznych i botanicznych miała za zadanie rozpoznać południowe stoki Everestu, a szczególnie zerwę lodowca Khumbu, tzw. Ice Fall. Wyprawę prowadził dr Oskar R. Huston, a w jej skład wchodzili: jego syn znakomity wspinacz dr Charles S. Huston - kierownik wyprawy na K2 z 1938 r. oraz trójka alpinistów, w tym jedna kobieta.
· Wiosną 1951 r. znów samotny turysta zjawił się pod górą. Był to Duńczyk Klaus Bekker-Larsen. Samotny atak załamał się na Przełęczy Północnej.
· W tym samym roku angielski Everest Committes, wysłał rekonesansową wyprawę od południa. Kierownikiem jej był Eric E. Shipton a członkami Thomas D. Bourdillon, William H. Murray i dr Michael Ward. Na terenie Nepalu do wyprawy dołączyli dwaj alpiniści nowozelandzcy: H. Earl Riddiford i czwarte wielkie nazwisko Everestu - dwumetrowy pszczelarz z okolic Auckland, chudy jak tyka Edmund Percival Hillary.
spis treści
W 1952 r. Szwajcarzy otrzymali zezwolenie wejścia na Everest ważne cały rok, a nie tylko jeden sezon. Zorganizowali więc dwie wyprawy. Wiosenną, którą kierował dr Eduard Wyss-Dunant z ośmioma alpinistami, grupą naukowców i dwudziestoma Szerpami z sirdarem Tensingiem Norgayem, którego po raz pierwszy w historii zaproszono do grupy szturmowej, oraz jesienną z sześcioma himalaistami pod wodzą dr. Chevaleya. 20 kwietnia stanęła baza główna na wys. 5050 m. Dziesięć dni później Asper opuszczony został na linach w głąb tej samej ogromnej szczeliny, która skutecznie zagrodziła drogę Shiptonowi, przeszedł ją po moście śnieżnym i po nadzwyczaj trudnej wspinaczce lodowej wyszedł na przeciwległy grzbiet. Dotarto do wymarzonego Kotła Zachodniego. Na Przełęczy Południowej stanęli 26 maja.
Po
ciężkiej nocy, następnego dnia Tensing, Aubert, Flory i Lambert doszli do
grani południowo-wschodniej i nią ruszyli ku wierzchołkowi. Założyli bardzo
źle wyposażony obóz i tylko dzięki inicjatywie Tensinga następnego dnia on
i Lambert ruszyli w górę. Osiągnęli wysokość 8550 m. Biorąc pod uwagę
dotychczasowe tempo wejścia (40 m wzniesienia na godzinę) wiedzieli, że nie
wejdą na wierzchołek. Śmiertelnie zmęczeni, z pomocą kolegów wrócili do
namiotów ustawionych na Przełęczy. Druga grupa szturmowa osiągnęła Przełęcz
29 maja. Nagłe pogorszenie pogody uniemożliwiło dalszą akcję górską i 5
czerwca wyprawę zakończono.
W czasie wyprawy jesiennej, mimo śmierci jednego z Szerpów, osiągnięto wys. 8100 m. I znów góra zastosowała swą najsilniejszą broń. Mrozy przekraczające -30 stopni C i huraganowe wiatry uniemożliwiły dalszą wspinaczkę. W tym czasie Anglicy zdają sobie sprawę, że nawet jeśli Szwajcarzy nie osiągną sukcesu, to będą mieli już ostatnią szansę na zdobycie góry i bardzo starannie przygotowują swą kolejną wyprawę. Kierownikiem jej został 42-letni płk John Hunt, znakomity alpinista i znawca Himalajów. W skład weszło dziesięciu Anglików, dwóch Nowozelandczyków oraz Szerpa Tensing Norgay, który jednocześnie pełnił rolę sirdara. Na użytek wyprawy skompletowano najlepszy sprzęt z dwoma rodzajami aparatów tlenowych, składanymi drabinami aluminiowymi, nowoczesnymi butami wysokościowymi. Dietetycy zadbali o jak najlepsze i najbardziej kaloryczne racje żywnościowe.
Po założeniu bazy głównej 1 maja zainstalowano obóz IV (6450 m), powyżej zerwy lodowca, spełniający rolę bazy wysuniętej. Hunt po naradzeniu się z uczestnikami wyznaczył dwie dwójki szturmowe. Tom Bourdillon i Charles Evans, korzystając z aparatów o zamkniętym obiegu, mieli zaatakować wierzchołek wprost z Przełęczy Południowej. Druga dwójka - Hillary i Tensing - korzystając z aparatów o obiegu otwartym miała próbować wejścia na wierzchołek z najwyższego obozu ustawionego przez grupę wspierającą, którą kierował Hunt.
26
maja z Przełęczy Południowej ruszyli Hunt i Da Namgyal z zadaniem ustawienia
obozu szturmowego jak najwyżej. Po półgodzinie wyprzedzili ich Evans i
Bourdillon. Na wysokości 8330 m na wykopanej platformie stanął obóz
szturmowy. Hunt z Szerpą, straszliwie zmęczeni, zeszli w dół. Tylko dzięki
pomocy Hillary'ego i Tensinga udało im się dotrzeć do obozu na przełęczy.
W tym czasie dwójka szturmowa szła bardzo szybko w górę, pokonując dzięki znakomicie działającym aparatom tlenowym 200 m wzniesienia na godzinę. Jednak z upływem czasu aparat Evansa zaczął się psuć, dając tylko 2 l tlenu na minutę. Warunki śnieżne także bardzo się pogorszyły. Tempo wspinaczki znacznie spadło. O godz. 13 byli na Wierzchołku Południowym (8765 m). Wiedzieli, że mają jedyną okazję do zdobycia szczytu, ale zdali sobie także sprawę, że byłaby to droga bez powrotu. Instrukcje Hunta były jasne - żadnego niepotrzebnego ryzyka. Zawrócili. O 16:30 byli na Przełęczy Południowej. Ich zadanie zostało spełnione. Poznali i opisali drugiej dwójce drogę ku wierzchołkowi.
Hillary i Tensing wyruszyli z Prze łęczy Południowej o godz. 10 rano 28 maja, podążając śladami grupy wspierającej. Wszyscy dźwigali ogromne, ważące 27 kg plecaki. Minęli obóz założony przez Hunta dwa dni wcześniej i rozbili namiot na wysokości 8500 m. O godz. 4 rano następnego dnia Tensing rozpoczął gotowanie. Wypili bardzo słodką lemoniadę, zagryzając ostatnią puszką sardynek. Zmarznięte buty ogrzali nad prymusem. Na puchowe ubrania włożyli szturmowe skafandry, a na ręce po trzy pary rękawiczek. O 6:30 wyszli z namiotu, włączyli ważące 13 kg aparaty tlenowe i ruszyli w górę. Osiągnęli Wierzchołek Południowy. Droga była trudna, jednak dobre warunki śnieżne pozwalały na dalszą wspinaczkę. Stosując sztywną asekurację doszli do najtrudniejszej przeszkody: dwunastometrowego gładkiego i niemal pozbawionego chwytów skalnego stopnia ("Hillary step"). Jako pierwszy pokonał go Hillary. W pewnym momencie zauważył, że grań przed nim zamiast się wznosić, opada ostro i hen w dole dostrzegł lodowiec Rongbuk. Byli na wierzchołku najwyższej góry świata.
Spojrzeli na zegarki, była 11:30, 29 maja 1953 r. Po gratulacjach rozpięli na czekanach flagi Narodów Zjednoczonych, Nepalu, Indii i Wielkiej Brytanii oraz wykonali szereg zdjęć. Aby pooddychać powietrzem z wierzchołka, zdjęli maski tlenowe. Tensing wygrzebał dołek w śniegu i złożył swym bogom ofiarę, składającą się z czekolady, paczki biszkoptów i kilku cukierków. Hillary położył obok otrzymany od Hunta krzyżyk. Po piętnastu minutach rozpoczęli zejście.
Kilkadziesiąt metrów od obozu na Przełęczy Południowej spotkali wychodzącego im naprzeciw Lowe'a z gorącą zupą i zapasowymi butlami z tlenem. Następnego dnia mieszkańcy bazy zauważyli pięć postaci schodzących w żleb spadający ze ściany Lhotse. O drugiej po południu radio indyjskie podało wiadomość o niepowodzeniu wyprawy (sic!). Bazowicze ruszyli ku schodzącym, którzy nie dawali żadnego znaku radości czy smutku. Dopiero na kilkadziesiąt kroków przed spotkaniem, idący na czele Lowe podniósł swój czekan w kierunku szczytu i kilkakrotnie nim potrząsnął. Wszyscy wybiegli z namiotów, rozległy się okrzyki entuzjazmu i radości. Jak później wspominał Hunt tu: "wstyd mi wyznać, ucałowałem dwójkę zdobywców".
Następnego dnia w dalekiej Wielkiej Brytanii koronowano nową królową Elżbietę II. Uhonorowała ona Hillary'ego i Hunta przyznając im tytuły szlacheckie. Dziś sir John Hunt jest już Lordem Huntem of Llanfair Waterdine, a sir Edmund Hillary parę dni temu odznaczony został Orderem Podwiązki. Tensing odznaczony został najwyższym odznaczeniem Nepalu.
Tymczasem
losy Tenzinga po powrocie z Everestu były pasmem niepowodzeń. Został usunięty
z Instytutu Himalajskiego, nie miał za co żyć, wrócił do przewo-dnictwa,
ale był w tym coraz gorszy. Nie miał nikogo bliskiego. Pił i podobno to go wpędziło
do grobu. Jak to się często zdarza, doceniono go po śmierci. Pogrzeb był
narodową manifestacją, zwłaszcza w Nepalu. Zaraz po zdobyciu Mount Everestu
Tenzing został bowiem bohaterem narodowym Indii i Nepalu. Obydwa kraje uważały
go za swego i chciały zmusić do deklaracji, czy czuje się Nepal-czykiem czy
Hindusem - a on zdaje się nie bardzo wiedział, o co w tym chodzi
("ja tutejszy, panocku!"). Postawiono mu pomnik, na którym stoi
w znanej pozycji, w jakiej sfotografował go Hillary na szczycie (redakcja ma
zdjęcie w tej pozycji na Sarniej Skałce, sam Hillary nie chciał zdjęcia na
szczycie Everestu).
Grób Tenzinga jest teraz miejscem pielgrzymek. Natomiast Hillary po zdobyciu Everestu zaangażował się w pomoc Szerpom w Nepalu. Załamał się, gdy jego żona i córka zginęły w katastrofie samolotowej właśnie w Nepalu. Film pokazywał, jak chodzi po Katmandu w masce tlenowej. Potem pozbierał się i znów jest pogodnym, dobrze zakonserwowanym mocno starszym panem.
"Tych dwóch ludzi było różnych przedtem i potem. Jedyne, co mieli wspólnego, to owe 10 minut na Dachu Świata".
spis treści ciekawe