Menu   O nas   Jarek Napisz  |   

Jarek


 

 Pracuję w pewnej ciekawej firmie, w Poznaniu. Pracę zaczynam najczęściej o 7.00 -  normalnie, przy komputerze, planując kolejne strategie, projekty... Jednocześnie często szperam w Internecie, szukając potrzebnych materiałów, natchnienia. Postanowiłem zbudować stronę WWW. Ostatnio modne jest mieć swoją wizytówkę w Sieci. Sami oceńcie, czy warto będzie tutaj jeszcze kiedyś zajrzeć?!


 

Z mojego okna widzę piękne, zielone naczynia, gdzie produkujemy dla WAS napój znany od ponad 10.000 lat.. Pewnie już wiecie, że to piwo. I to jakie! Lech!!!
Na stronie trochę o historii piwa, a także o tym, jak obecnie się je produkuje w nowoczesnym browarze. Jest też dużo szczegółów o aromacie piwa. Na jednej ze stron znajdziecie odnośniki do wielu znanych browarów krajowych i zagranicznych. Jest też link do Kompanii Piwowarskiej - mojego miejsca pracy.
Moja rodzina to coraz bardziej popularny model 2+1 - Jarek, Mariola i Bartek. Do niedawna  ważnym członkiem był Ga-Ga - wspaniały jamnik. Obok jedna mała fotografia mojej rodziny - Marioli i Bartka na spacerze nad jeziorem Malta.
Jeśli chcesz nas poznać bliżej - link o nas do dyspozycji.
Są też informacje o ciekawych miejscach w które lubimy jeździć - może kiedyś zajrzysz tam... - nasze wyprawy.
ja i browar w tle To też ja, we własnej osobie. Jak widać w tle, nierozerwalnie jestem związany z browarem.
Pracuję tam już dosyć długo i chyba wiem dość dużo o piwie...
Nawet nasze mieszkanie leży niecałe 300 m od browaru.
Mimo, że w pracy spędzam 9 godzin przed ekranem komputera, to w domu też lubię posurfować....
To właśnie dzięki przeglądaniu setek stron wpadł mi do głowy pomysł aby samemu też zrobić jakąś stronę.
Mimo, że w mojej młodości nie było pojęć typu: komputer, joystick, HTML, Internet, zawziąłem się i zacząłem mozolnie wstukiwać kolejne sekwencje kodu...
ja i komputer
z koleżanką na piwie Oczywiście nie samym komputerem człowiek żyje...
Czasami miło jest wyjść na piwo np. ze znajomymi z pracy....
Lub przeżyć ekstremalne chwile w skałkach Jury Krakowsko-Częstochowskiej...

ja i  gitara

 

W domu, wieczorami lubię sobie pobrzdąkać na gitarze - może nie jest tak jak przy ognisku w Paniewie, ale zawsze jakaś namiastka...
Pró
bka dźwięku i obrazu, oczywiście nie klasy Hi-Fi  [uwaga - plik ma ponad 340 kB].
Poza uciechą z "szarpania strun" lubię posłuchać dobrej muzyki - może wam też się spodoba...

Nauki o piwie pobierałem w Łodzi na Politechnice. Wydział Chemii Spożywczej i Biotechnologii, jedyny taki w Polsce, ma chyba w każdym browarze swojego absolwenta. Tak było i ze mną. Poza nauką bardzo lubiłem przebywać w Studenckim Radiu Żak, gdzie spędziłem prawie 7 lat. Jedną z ciekawszych rzeczy była coroczna organizacja Yapy - sztandarowego, studenckiego festiwalu piosenki turystycznej. Żak zawsze wystawiał tam silną ekipę, co widać na zdjęciu obok [żakowcy, wśród nich i ja przy mikserze na Yapie, chyba w 1983 roku]. Yapa'83 - zespół akustyków

Poza radiem drugą moją pasją była włóczęga po górach - najczęściej poza szlakami. Przygodę z górami zaczynałem jeszcze przed studiami, włócząc się z najlepszymi kolegami - Żołwikiem i Homolem po Bieszczadach - a zaczęliśmy w 1978 od wspólnego Autostopu. Nad Soliną mieszkaliśmy w małym namiociku, w którym musiała się jeszcze zmieścić skrzynka piwa....

Tutaj link do strony o mojej szkole średniej - Finder

Moja kolejna pasja to bieganie - kliknij na link Maraton a zobaczysz, jak można przebiec swój pierwszy w życiu maraton.